jak schudnąć na wiosnę

Jak schudnąć na wiosnę? Zadbaj o prawidłową dietę!

Jak schudnąć na wiosnę? Podpowiadamy!

Brzuch to źródło kompleksu wielu pań. Bo tu za dużo, tu za mało. Mało który kobiecy brzuch jest idealny. Wiele kobiet, zwłaszcza w perspektywie nadchodzącej wiosny, planuje odchudzanie, a konkretnie spalenie tłuszczu z brzucha. Jak rozpocząć ten proces? O czym bezwzględnie pamiętać? Jakie przyzwyczajenia pożegnać? Oto porada!

Nie dla Ciebie bieżnia i mata do ćwiczeń? Istnieje alternatywa!

Zastanawiasz się, jak schudnąć na wiosnę, nie spędzając godzin na siłowni? Mamy dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Poniżej przeczytasz o najlepszych, najszybszych i co ważne naturalnych sposobach na zgubienie brzucha.

Nie schudniesz dzięki brzuszkom!

Panie, które dietę chcą wspierać ćwiczeniami, robią brzuszki. Kilka serii, wiele powtórzeń. A tłuszczyk wcale nie znika… Dlaczego? Ponieważ brzuszki przede wszystkim wzmacniają mięśnie brzucha, ale nie powodują spalania tłuszczu. By ćwiczenie przyniosło pożądane efekty, to ilość tłuszczu w Twoim organizmie musi wynosić 10% lub mniej. Robiąc po 200 lub i więcej brzuszków dziennie, by schudnąć, po prostu marnujesz czas. Aby spalić tłuszcz z brzucha potrzebujesz zdecydowanie czegoś innego!

Jak schudnąć na wiosnę? Przez prawidłowe odżywianie!

Nawet ćwiczenia pod okiem najlepszych trenerów nie pomogą, jeśli nie odżywiasz się zdrowo! Odpowiednia dieta to podstawa, gdy chcesz zgubić brzuszek! Jak schudnąć na wiosnę? Jedząc! Przede wszystkim pożegnaj się z żywnością przetworzoną, a zamiast niej zacznij spożywać produkty pełne i jak najmniej przetworzone – na przykład pieczywo pełnoziarniste zamiast pieczywa białego. Jakie jeszcze produkty powinny się znaleźć w Twojej diecie? Obowiązkowo  białko. Znajdziesz je w mięsie, rybach, jajkach, twarogu czy innych produktach mlecznych. Jedz warzywa (zwłaszcza szpinak, brokuły, sałatę, kapustę) i owoce (banany, pomarańcze, jabłka, ananasy, gruszki, owoce leśne).  Nie zapominaj o tłuszczach (rybnym, tym zawartym w orzechach, oliwie z oliwek, ziarnach lnu) i  węglowodanach (ich źródłem są: brązowy ryż, otręby pszenne, otręby owsiane czy makaron pełnoziarnisty).

Od jednej czekoladki nikt nie przytył!

Pamiętaj! Nie musisz trzymać się wyznaczonej diety co do proporcji, do dnia. Masz ochotę kulinarnie zgrzeszyć? Zrób to! Od czasu do czasu możesz zjeść coś “bezwartościowego”, jednak nie powinno to być więcej, niż 10% wszystkich posiłków. Jeśli jesz 6 posiłków dziennie, to możesz sobie pozwolić na 4 “byle jakie” posiłki w tygodniu. Musisz jednak uważać, by te kulinarne „wyskoki” były faktycznie rzadkie. Im częściej sobie na nie pozwolisz, tym gorzej dla Twojej psychiki, diety i brzuszka.

Udostępnij

Autor Porady

Porada Dnia
Porada Dnia

Inne porady

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Zostaw komentarz